![]() |
![]() |
wstecz
strona główna
|
|
co tam moja oryginalność mam ręce jak miliardy linie papilarne nie ratują sytuacji pragnienia mam takie same jak Adam i Ewa co tam moja niepowtarzalność z całą armią kapryśnych przypadków niezbędnych do mnie istnienia jestem niepowtarzalna tak pospolicie nie mogę ufać swej oryginalności ani swej zwyczajności i już sama nie wiem za co się kochać że za darmo pojąc nie mogę jeszcze | |||
![]() |
|||