wstecz strona główna

 

Z pamiętnika singielki



Zrywam się biegnę
Jogging

Prysznic podwładni klimatyzacja
Wiraż makijaż stabilizacja
Kasa marmury i szczury

Wyjazdy prezes koty za płoty
Delegacje kolacje samotne powroty
Prochy detoksy botoksy

Odnowa ból praca powraca

Zakupy spa diory kolory
Nuta grejpfruta szaleństwo
Staropanieństwo

Życie moje jest jak jezioro
w gwiaździstą noc -
wypełnione po brzegi.
Puste.